Regaty na jeziorze Wigry – emocje do ostatnich metrów
W dniach 15 i 16 sierpnia 2026 r. na jeziorze Wigry odbyły się dwa dni żeglarskiej rywalizacji. W sobotę rozegrano XXXIV Regaty o Puchar Dyrektora Wigierskiego Parku Narodowego, natomiast w niedzielę zawodnicy rywalizowali w XXI Regatach o Puchar Wójta Gminy Suwałki.
Sobota – walka do ostatnich metrów
Sobotni dzień od samego początku zapowiadał się bardzo dobrze. Było dużo słońca, a wiatr utrzymywał się na poziomie około 3°B, co stworzyło dobre warunki do żeglowania.
W naszej klasie Micro na starcie pojawiło się 6 załóg. Rozegrano jeden długi, wymagający bieg, który trwał parę godzin.
Załoga Celafon walczyła o pierwsze miejsce praktycznie do ostatnich metrów. Niestety, do zwycięstwa zabrakło naprawdę niewiele – może metr, może dwa. Ostatecznie musieliśmy zadowolić się drugim miejscem.
Niedziela – trzy biegi i kolejna zacięta rywalizacja
Drugi dzień regat, czyli niedziela, początkowo nie napawał optymizmem. Rano wiatr był minimalny i trudno było przewidzieć, czy uda się przeprowadzić zaplanowane wyścigi.
Na szczęście, kiedy przyszedł czas na start, sytuacja znacząco się poprawiła. Wiatr nabrał siły i warunki zrobiły się wręcz rewelacyjne do żeglowania. Dzięki temu udało się rozegrać trzy biegi.
Załoga Celafon zakończyła je na miejscach:
II – I – II
Po trzech wyścigach dwie załogi zgromadziły taką samą liczbę punktów. O kolejności zdecydował więc wynik ostatniego biegu. Niestety, zgodnie z zasadami, ponownie przypadło nam drugie miejsce.
Najważniejsze – świetne żeglowanie i dobra rywalizacja
Choć dwukrotnie byliśmy naprawdę blisko zwycięstwa, z jeziora Wigry wywozimy przede wszystkim dużo pozytywnych emocji i satysfakcji z żeglowania.
Warunki w niedzielę były świetne, rywalizacja bardzo zacięta, a walka o każdy punkt trwała do samego końca. Przy takiej konkurencji drugie miejsce również cieszy, szczególnie gdy o zwycięstwie decydują dosłownie metry i pojedynczy bieg.
Dziękujemy organizatorom za przygotowanie regat oraz wszystkim załogom za sportową i emocjonującą rywalizację. Wigry po raz kolejny pokazały, że potrafią dostarczyć żeglarzom naprawdę dużo emocji.
Ahoj














































































